01 września 2012

TOP 10 - wymarzone podróżnicze cele!

Jako, że ostatnio więcej oglądam seriali niż czytam to znowu zrobiło się pusto na moim blogu. Więc póki co nie mam pomysłu do jakiej książki Was zachęcać (jedynie mogę Wam polecić boski serial- Veronicę Mars <3, którą obejrzałam ostatnio po raz drugi i wreszcie skończyłam ostatni sezon ;) ). Żeby za pusto nie było postanowiłam dodać jakiś ranking, bo kocham rankingi jak nie raz wspominałam ;). Kocham również podróże, dlatego temat tego rankingu jest mi szczególnie bliski, a dodając do tego moje wielkie plany...jest idealnie ;) Także zapraszam ;) Przed Wami Dziesięć wymarzonych podróżniczych celów

1. Malediwy
Straaaasznie chciałabym tam polecieć..a czasu mam nie wiele, bo grozi im zatopienie..Więc jak ktoś chce mi zrobić prezent urodzinowy to proszę bardzo (dla przypomnienia: urodziny mam 22.09 xD)

2. USA
A w szczególności Nowy York, L.A, San Diego, Las Vegas, Wielki Kanion itd. ;)

3. Grecja
Konkretnie kontynentalna, bo wysp mam kilka zaliczonych. Uwielbiam je, więc bardzo chciałabym wybrać się również do Aten i innych miejsc na kontynencie..

4. Australia + Nowa Zelandia
Nową Zelandię chcę zobaczyć odkąd obejrzałam Władcę Pierścieni ;) Australia też zawsze mnie przyciągała, więc jak zobaczyć te miejsca to w pakiecie- oba ;)

5. Londyn 
Zwiedziłam już kilka miejsc w Europie, ale w Londynie jeszcze nie byłam i chętnie bym to poprawiła ;) Szczególnie, że wszyscy zawsze się nim zachwycają po wizycie tam ;)

6. Meksyk
Zawsze mnie intrygował ten kraj, więc byłabym ogromnie szczęśliwa gdybym tam poleciała :)

7. Hiszpania
Tak właściwie to powinna znaleźć się wyżej, ale jakoś tak wyszło, że jest dopiero 7 ;) Co roku mam nadzieję, że tam polecę, ale cóż..jeszcze się nie udało ;)

8. Rzym
We Włoszech byłam ok. 8 razy, ale tylko 2 razy latem- i chociaż widziałam wtedy Wenecję to do stolicy Włoch nie dotarłam..

9. Mauritius
Miałam szansę tam polecieć, i to wtedy zauroczyłam się w tej wyspie. Niestety zbieg wydarzeń sprawił, że wielkiej wyprawy nie było, ale marzenia pozostały..

10. Izrael
Ostatni na liście, ale nie ostatnie wśród miejsc, które chce zobaczyć bo jest ich jeszcze wieeele! 2 lata temu mało brakowało, a bym go odwiedziła, jednak padło na rejs po Nilu..ale nie żałuję ;)


To by było na tyle..A się rozmarzyłam, chociaż w sumie od rana rebloguję na tumblrze obrazki z serii 'Before I die..' z różnymi marzeniami ;). Tymczasem trzeba powrócić do tej szarej rzeczywistości za oknem... Trzymajcie się, ja idę coś zjeść :D:D
:*****


9 komentarze:

Sylwuch pisze...

Jakie cudowne widoki! W sumie.... wybrałabym się wszędzie! :P

Ana May Pierce pisze...

Zaliczyłam Londyn, Hiszpanię i Rzym, zdecydowanie świetne miejsca! ;)

Przepowiednia pisze...

Hah, ja też pojechałabym w wiele różnych miejsc... Ale żeby wybrać tylko dziesięć? To zdecydowanie ponad moje siły xD

Futbolowa pisze...

Większość z tych miejsc i ja bardzo chętnie bym odwiedziła. Przede wszystkim Londyn i USA - zupełnie inny świat...

Flora pisze...

Chętnie pojechałabym do Hiszpanii, byłam w Grecji i jak najbardziej ją polecam ;-)

Stefankowa pisze...

Piękne miejsca :) Najchętniej pojechałabym do Włoch. Ale mimo to rok temu urzekły mnie polskie góry i tylko czekam na to, aby tam wrócić :)

versatile pisze...

Moim wielkim marzeniem jest zwiedzenie Stanów Zjednoczonych. Niestety trzy razy nie dostałam już wizy :(

Perry pisze...

Oczywiście chciałabym odwiedzić każde z tych miejsc i... jeszcze jakieś 1000 innych!
Niestety, na to wszystko chyba życie jest za krótkie :D

Asia | Byłem tu. Tony Halik. pisze...

Część z Twoich podróżniczych celów udało nam się zrealizować, zatem zapraszam do nas na bloga - może zainteresują Cię relacje :)
A jeśli nie masz pomysłu na lekturę, to jeszcze kilka dni można wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania jest świetna książka M. Bruczkowskiego.
http://btth.pl/wygraj-ksiazke-o-tokio-w-urodzinowym-konkursie-halika/

Pozdrawiam, Asia (też po polibudzie)

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.